piątek, 24 kwietnia 2026

24 kwietnia 2026 Piątek III tygodnia Wielkanocy

Saul jedzie do Damaszku. Ma plan. Jest pewny siebie. Wie, co robi. A jednak to właśnie tam wszystko się rozpada… i zaczyna od nowa. Bóg czasem zatrzymuje nas dokładnie w środku drogi. Nie na początku. Nie na końcu. Wtedy, gdy wydaje nam się, że już wszystko wiemy. Że mamy rację. Że kontrolujemy sytuację. I nagle światło.
I cisza.
I pytanie: „Dlaczego Mnie prześladujesz?” To nie jest oskarżenie. To jest zaproszenie.
Bo Jezus nie mówi: „Skończyłeś się”.
On mówi: „Zacznij inaczej”. Ewangelia dziś mocna: „Kto spożywa moje Ciało, ma życie wieczne”.
Nie chodzi tylko o rytuał.
Chodzi o życie, które zaczyna w nas pulsować Jego obecnością. Być chrześcijaninem to nie tylko wierzyć „w coś”.
To pozwolić, by On naprawdę wszedł w nasze życie.
W nasze decyzje. W nasze relacje. W nasze poranione miejsca. Może dziś to jest ten moment „w drodze do Damaszku”?
Może coś trzeba zostawić.
Może coś trzeba zobaczyć inaczej. Nie bój się tego światła.
Nawet jeśli oślepia na chwilę.
Bo ono nie niszczy. Ono prowadzi. Miłego dnia. I odwagi na spotkanie, które może wszystko zmienić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Historia o kamieniu

  Pewien mnich znalazł na drodze kamień. Zamiast go ominąć, podniósł go i odłożył na bok. – Dlaczego to zrobiłeś? – zapytano go. – Bo ktoś s...