„Trwajcie w mojej miłości, aby radość moja w was była i aby radość wasza
była pełna”
Ile dziś ludzi szuka radości…
W zakupach.
W sukcesie.
W uznaniu innych.
W tym, by mieć więcej i szybciej.
A Jezus mówi inaczej.
Radość rodzi się z miłości.
Nie z emocji.
Nie z chwilowego zachwytu.
Nie z tego, co błyszczy.
Prawdziwa radość przychodzi wtedy, gdy człowiek trwa przy Bogu.
Gdy serce nie ucieka daleko.
Gdy wraca do modlitwy.
Gdy przebacza.
Gdy kocha mimo zmęczenia.
Można mieć wiele i być pustym.
Można mieć niewiele i być pełnym światła.
Niech ten dzień będzie prosty i spokojny.
Z Jezusem.
Bo tylko On daje radość, której świat zabrać nie może.
Panie, naucz mnie trwać w Twojej miłości.
Naucz mnie radości, która płynie z serca.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz