wtorek, 19 maja 2026

Chrystus jest naszym Arcykapłanem — Tym, który stoi między naszym słabym sercem a Ojcem.


„Ojcze, otocz swego Syna chwałą…” 
J 17,1



Są takie pożegnania, które bolą bardziej.

Św. Paweł żegna dziś wspólnotę w Efezie. Wie, że przed nim trudna droga. Nie

ukrywa tego. Mówi uczciwie: „czekają mnie więzy i utrapienia”.

A jednak idzie.

Bo człowiek, który naprawdę spotkał Chrystusa, nie pyta:

„czy będzie wygodnie?”,

ale: „czy to jest droga, którą prowadzi mnie Pan?”.

Jezus w Ewangelii modli się za swoich uczniów. Za tych, którzy zostaną w

świecie pełnym lęku, chaosu i pokus. Modli się także za nas.

To niezwykłe:

zanim człowiek zdąży się pomodlić do Boga — Jezus już modli się za niego.

Może właśnie tego dziś najbardziej potrzeba:

zatrzymać się na chwilę i przypomnieć sobie, że nie jesteśmy sami w naszych

zmaganiach.

Chrystus jest naszym Arcykapłanem — Tym, który stoi między naszym słabym

sercem a Ojcem.

I może warto dziś powiedzieć bardzo prosto:

„Jezu, prowadź mnie.

Nawet jeśli droga będzie trudna.

Nie pozwól mi zgubić wiary.

Spraw, by moje życie mówiło o Tobie więcej niż moje słowa.”

Dobrego i spokojnego wtorku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Historia o kamieniu

  Pewien mnich znalazł na drodze kamień. Zamiast go ominąć, podniósł go i odłożył na bok. – Dlaczego to zrobiłeś? – zapytano go. – Bo ktoś s...